无为 Wu wei czyli sztuka niedziałania

Działanie w zgodzie z naturalnym rytmem rzeczy, bez wymuszania, presji czy nadmiernej kontroli. Brzmi jak bunt przeciwko kulturze produktywności? A może jest właśnie najlepszą receptą na obecne czasy by mieć kontakt ze sobą?

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

无为 (wu-wei) to jedno z kluczowych pojęć filozofii taoistycznej (Daoizmu), szczególnie obecne w dziełach Laozi i Zhuangzi. Dosłownie oznacza „bez działania”, „niedziałanie” albo „działanie bez wysiłku”. Ale nie należy tego rozumieć jako bierność czy lenistwo. Chodzi raczej o działanie w zgodzie z naturalnym rytmem rzeczy, bez wymuszania, presji czy nadmiernej kontroli.

Zainteresowałam się tym pojęciem, gdy szukałam materiałów o tym, skąd w naszej kulturze presja działania. Dlaczego nie doceniamy naturalnego biegu rzeczy. Skąd w nas taka potrzeba kontroli i wpływu – zwana pięknie i zgubnie sprawczością. Kultura zajętości (bo tylko tak potrafimy oceniać efektywność pracy umysłowej) doprowadza do sytuacji, w której człowiek gapiący się w okno wydaje się bezczynnie marnować czas.

Sieci neuronalne a wu-wei

Za mało wiemy o tym, jak funkcjonuje nasz mózg i sieci neuronalne. Przez co nie dbamy o tak ważny aspekt naszego funkcjonowania. Mózg, aby przetwarzać wszystko co do niego trafia, syntetyzować, integrować potrzebuje przełączać się:

  • z sieci wykonawczej (odpowiedzialna za wyższe funkcje poznawcze, takie jak planowanie i podejmowanie decyzji)
  • i z sieci istotności (odpowiedzialna za wykrywanie i zwracanie uwagi na najważniejsze bodźce)
  • na sieć spoczynkową (DMN). Jest ona aktywna, gdy jesteśmy w stanie spoczynku i nie jesteśmy zaangażowani w żadne zadanie wymagające świadomej uwagi. Jest również krytycznie ważna i zdecydowanie za mało świadomie o nią dbamy.

DMN (Default Mode Network) odgrywa kluczową rolę w wielu procesach poznawczych, takich jak autorefleksja, myślenie o sobie, analizowanie relacji społecznych oraz snucie fantazji i planowanie przyszłości. DMN jest również powiązana z pamięcią, regulacją emocji i ma wpływ na zdrowie psychiczne. Gdy jesteśmy silnie zanurzeni w myśleniu o sobie, analizie, ocenianiu, nasza DMN jest aktywna. Wewnętrznie wiele się dzieje, choć na zewnątrz nie widać działania. Ego gra tam pierwsze skrzypce.

Gdy jednak działanie, w które się zanurzamy, zaczyna się wydarzać z zaangażowaniem ciała i umysłu, ale bez wtrącającego się w nie ego, to mamy szansę na doświadczenie wu-wei. Wówczas aktywność DMN się obniża. Mózg nie angażuje się w narracje typu: „czy dobrze mi idzie”, „czy to ma sens”, „co ludzie pomyślą”. Wu wei to działanie bez ego, bez autoanalizy, bez kontroli. Mózg „nie przeszkadza” ciału i świadomości w robieniu swojego.

Wu wei w praktyce to harmonijne podążanie naturalnym rytmem rzeczywistości.

To nie bierność. To postawa, która pozwala na działanie z lekkością, bez przesadnego przywiązywania się do wyniku, bez presji, z uważnością, lekkością i elastycznością.

  1. Naturalny przepływ: działanie w zgodzie z kontekstem i momentem – np. jak surfer, który nie wymusza fali, ale ją czyta i na niej płynie.
  2. Minimalny opór: podejmowanie działań tylko wtedy i w taki sposób, który nie powoduje wewnętrznego napięcia czy dysonansu. Czyli „robię to, co działa, a nie to, co powinno działać według schematów”.
  3. Zaufanie do procesu: niekontrolowanie każdego szczegółu, ale pozwolenie rzeczom „wydarzyć się”. Nie znaczy, że nie ma celu, ale że sposób dojścia do niego nie musi być sztywny.

Gdy potrafimy wejść w stan wu-wei, aplikujemy sobie wspaniały koktajl:

  • działanie przez przywiązywania się do efektu wzmacnia umiejętność działania w zaufaniu do siebie, obniża lęk, co może przyczyniać się paradoksalnie do lepszych efektów świadomych już działań, gdzie rezultat jest dla nas istotny;
  • sprzyja lepszemu uczeniu się, radzeniu sobie ze stresem, bo uczy skupiania się na procesie, doświadczania rzeczywistości tu i teraz bez myślenia o efekcie;
  • pozwala odnaleźć spójność i sens, poprzez obecność i synchronizację umysłu i ciała w doświadczaniu.

Jak doświadczyć wu-wei?

Chcesz spróbować? Paradoksalnie to nie takie łatwe, bo w naszej kulturze promuje się efektywność, produktywność, rezultaty. Idealnie możliwie szybko i natychmiast. Warto jednak popraktykować:

  1. Idź BEZ celu – idź w lesie, w parku przed siebie. Nie myśl gdzie, ile kroków, jak daleko, na jak długo. Doświadczaj po drodze tego co się dzieje. Jak się czujesz. Co się wydarza w Tobie.
  2. Poddaj się czynności, która nie ma zaplanowanego efektu – na przykład zacznij coś rysować. Bez celu. Bez planu co to ma być. Kto to ma zobaczyć. I jakie to ma być.
  3. Zostaw niedokończone – zamiast jak zwykle starać się do końca, zostaw. Tak po prostu.
  4. Odpuść – pozwól komuś zrobić tak jak chce. Nie wpływaj. Nie kontroluj. Nie pytaj.
  5. Nie planuj dnia lub wieczoru. Niczego. Czyli także: zobaczę film, położę się przed TV. Nie planuj. Zobacz co się wydarzy. Samo.

A jak to można praktykować w pracy na co dzień w biznesie?

  • Gdy trafia do Ciebie pytanie od zespołu, nie odpowiadaj od razu. Powiedz, że się zastanowisz i wrócisz z odpowiedzią za 1 dzień. Ciekawe jak Twoja odpowiedź się zmieni vs pierwotnie planowana, która pojawiła się od razu w głowie?
  • Odpuść kontrolę i poprawianie tego co zespół przygotował. Zupełnie. Zgódź się, że coś puścisz Ty lub zespół dalej bez kontroli, poprawek i dopieszczania. Tak po prostu.
  • Uwolnij pół dnia w kalendarzu i nic tam nie planuj. Jak już nadejdzie moment na spożytkowanie tego czasu – zrób to za czym najbardziej tęsknisz w tym momencie i czego Ci najbardziej od dawna brakowało.
  • Kiedy wydarza się coś, co wydaje Ci się, że wymaga Twojej reakcji – zostaw. Nie próbuj działać od razu. Nie zmuszaj się do aktywności. Bo wcale działanie nie jest lepsze od pozwolenia by chwilę rzeczy istniały w przestrzeni bez Twojej ingerencji.

Podoba Ci się ten artykuł? Podziel się nim:

Zapisz się na newsletter

Interesujesz się procesem zmiany? Zainspirowało Cię co robi inChange i chcesz pozostać w kontakcie?

Wsparcie dla Ciebie, zespołu i organizacji w procesie zmiany – osobistej, biznesowej i organizacyjnej.

Poznaj przestrzeń rozwoju, transformacji i adaptacji.

0 m² lasów

jest chronionych dzięki inChange